Syberia kwiecień 2012

Realizacja wielkiego marzenia, które czaiło się latami podsycane książkami Badera i Koperskiego. Pierwsze jaskółki przejścia od myśli do czynu pojawiły się podczas wyprawy w Beskid w 2011 roku. Potem było miło, bo to ktoś inny miał wszystko zorganizować. Ktoś się wycofał, a my spojrzeliśmy sobie głęboko w oczy i postanowiliśmy pojechać, choćby nie wiem co. Tak też zrobiliśmy mierząc się z niejednym „choćby nie wiem co”. I było warto. Poznaliśmy inny świat, egzotyczne obyczaje, 100 smaków cebuli i działanie byłych służb bezpieczeństwa.

Trackback from your site.

Zostaw komentarz

Komentować może tylko logged in