Mediacje w biznesie

Po co mediator w firmie? Może po to, żeby spory nie trafiały pod dywan tylko były rozwiązywane i to w dodatku z satysfakcją. Żeby ludzie rozmawiali ze sobą zamiast się kłócić. Wreszcie po to, żeby wspierał w organizacji kulturę diagnozowania i rozwiązywanie konfliktów. Wszystko po to, żeby  oszczędzić wszystkim stresów, kwasów i zgniłej atmosfery.

Monika Michna (warsztat otwarty)

Wspaniała dynamika pracy, błyskotliwość prowadzących, klarowność i jasność komunikatów. Dobrze spędzony...

Dorota Dorau (warsztat otwarty)

Wartościowy dla mnie był sposób dynamizmu ćwiczeń i akceptacja / szacunek prowadzących do uczestników...

Maja Smolarek (Sąd Okręgowy W-wa)

Mądre, profesjonalne szkolenie. przeprowadzone przez inteligentnych, świetnie przygotowanych trenerów,...

Widziałaś to kiedyś w firmie?

  • !?! Zwolnili mnie po tylu latach, to ich pozwę
  • !!! Nie będę z nim pracował, bo to !#!#! pajac
  • !?! Każdy kto ma odrobinę oleju w głowie widzi, że oni działają na szkodę firmy
  • !!! Konflikt między tymi dyrektorami trawa już od kilku lat i nadal będzie trwał, nikt z tym nic nie robi

Mediacje w biznesie to warsztat zaprojektowany na bazie doświadczeń biznesowych i praktyk mediacyjnych. To bardzo praktyczna kombinacja adresowana do liderów i wszystkich, którzy mają przekonanie, że potencjał ludzi warto wykorzystać nie do przyklepywania problemów, lecz ich realnego rozwiązywania.

Mediacje w biznesie stwarzają możliwość szybkiego i trafnego reagowania na sytuacje sporne, a w efekcie efektywniejszego rozwiązywania problemów. I to w dodatku z wielostronną satysfakcją. Pewnie, że łatwiej jest zająć stanowisko, niż zrozumieć sytuację. Dlatego proponujemy warsztat, dzięki któremu odczarowane zostaną mechanizmy rządzące konfliktem i ludźmi odgrywającymi w nim swoje role. A to już pozwala zrozumieć. Do tego techniki mediacyjne i zasady, dzięki którym tak nazwany i poukładany proces dogadywania się, jest pożądany dla rozwiązywania sporów w organizacji, zarówno tych wewnętrznych jak i zewnętrznych.

Co po warsztacie?

Pojawia się gotowość i chęć do rozwiązywania sporów zamiast unikania zmierzenia się z problemem. Odpowiedzialność za rozwiązanie biorą Ci, których sytuacja bezpośrednio dotyczy, a nie Ci, od których oczekuje się rozstrzygnięcia i gotowego pomysłu na zakończenie sprawy. W końcu pojawia się satysfakcja z wypracowanego porozumienia i zaangażowanie w jego utrzymanie, zamiast oporu przed narzuconymi decyzjami.

 

Tagi:

Trackback from your site.